informacja nie energia

Bierzesz dowolną informację, np. plik tekstowy,

film, albo całą encyklopedię w wersji cyfrowej.

Wykonujesz prostą operację na bajtach tego zbioru danych,

np. xor kluczem długości 128 bajtów, który generujesz losowo (jakiś random),

albo normalnie szyfrujesz.

Bez tego klucza baza będzie losowym ciągiem bajtów – szumem, zero informacji.

Nawet chyba rozkład będzie tu jednostajny…

Proces odwrotny też jest możliwy:

w CMB możesz znaleźć wszystko, np. mapę Ziemi, swoje zdjęcie, cztery zielne słonie…