Izery nie na skutery

„U cietrzewi w Alpach na których tereny zimowe wkroczyli narciarze naukowcy w odnotowali podwyższony hormon stresu, co może odbić się na ich zdrowiu”

Zapraszamy spowrotem kiedy będze Pan miał konkrety, a nie dywagacje. Mieszkałem w Górach Izerskich, nie ma tam nic ciekawego, bezrobocie wysokie, miasteczka się rozpadają, a tych, którzy chcą oglądać cietrzewie i tak na to nie stać bo jeden oglądacz cietrzewia to ok. 10 zwykłych turystów.

Żeby przyciągnąć turystów w tak nieciekawe tereny trzeba stworzyc coś atrakcyjnego. Jeśli stawamy na cietrzewie, to rezygnujemy z przysłowiowych skuterów. Proszę w takim razie wyciągnąć rękę do miejscowych gmin i pokryć im różnicę w przychodach.



Marudzę, więc jestem – motto Polaków.