Nadchodzi wiosna…

… a z wiosną wzmożony napływ zadań szkolnych do rozwiązania; niebawem nadlecą też pewnie prośby o wypełnienie ankiet potrzebnych do prac magisterskich.

Mam postulat do obecnych, żeby powstrzymywali się od takiej pomocy, kiedy ewidentnym celem autora prośby jest zwalenie na forum swojej pracy domowej, matury, czy magisterium. Żeby do różnych problemów, które nas dręczą, nie doszła jeszcze chmara ludzi niezainteresowanych nauką, ale chcących coś tam zaliczyć bez wysiłku.

Moim zdaniem można i należy wyjaśniać nawet bardzo proste sprawy, związane z nauką i jej popularyzacją, ale tylko wtedy, gdy nie budzi wątpliwości ciekawość poznawcza autora — a nie wtedy, gdy autor chce wyłudzić nienależną mu dobrą ocenę, czy tytuł.

Zadanie, otwierające ten wątek, jest oczywistym sprawdzeniem znajomości bardzo podstawowych pojęć, zaraz po ich zdefiniowaniu. Nie ma w nim miejsca na żaden pomysł — trzeba po prostu zróżniczkować. Gdyby pytano choćby o drogę, przebytą przez to ciało przez te 3 sekundy, to studentka musiałaby chwilę pomyśleć — ale takiego pytania nie ma. Gdyby zapytano o kąt wektora prędkości względem układu współrzędnych, to musiałaby sobie przypomnieć jakąś podstawową wiedzę z geometrii — ale i tego nie trzeba zrobić. Trzeba tylko przeczytać definicję, zapewne podaną kilka centymetrów wyżej w tym samym podręczniku. A może na poprzedniej stronie.

– Stefan