nie martw się

Też kiedyś nie mogłem pojąć dlaczego teraz jest teraz, a nie np. wczoraj.

Rozumiesz – siedzisz w pociągu i gapisz się jak krowa

na te rozpędzone drzewa za oknem… i nagle szok!

Dlaczego ja tu teraz siedzę?!

Przecież równie dobrze mógłbym teraz być np. rok wcześniej i w domu…