Pan a nie paniscus ;)

Nie sumuj się tak Waść…

sam wpadłom na to przypadkiem i omal nie dałobym się Waści zasugerować,

gdyby nie fakt, że mgliście sobie przypomniałom, co rzeczona „fotka” już po wielekroć kandydowała do zdjęcia naukowego roku wielu kolejnych lat tego tysiąclecia 😎

Nie ma jednakowoż tego złego, co by na dobre nie wyszło (no może tylko poza LHC – ale i tu zobaczymy, a raczej nie zobaczymy, a jesli nawet zobaczymy, to nie będzie już miało dla nas większego znaczenia…)

Dzięki temu wyjaśniła się w sposób niewątpliwy oczywista wątpliwość:

1) to nawet nie Pan na tym fotopicu (a tym bardziej nie Pan pansicus ;), a Atlas

2) ówże Atlas został wyekstrahowany z kontekstu – z pierścieni Saturna i ten jego 6-kilometrowy obwarzanek bynajmniej nie jest takim skalnym monolitem, jaki sugeruje to „ujęcie”…

3) wręcz przeciwnie – to raczej luźna kupa gruzu ściągniętego z pierścieni…

4) zarówno Pan jak i Atlas służą obecnie za wzorcowe modele powstawania planet w pierwotnym gruzowisku analogicznej chmury Układu Słonecznego…



Co stało się z ludźmi którzy zaufali ich liderom i poszli

czyścić teren wokół reaktora? Każdy z nich, pozostawiony z własnym rakiem, wie, że kiedy umrze, oficjalna liczba ofiar śmiertelnych ciągle pozostanie ta sama… 31 !!! [E.F.]

zmarło ich już 60 000 – Panorama TV 26IV2010

forum.gazeta.pl/forum/w,904,110596844,110596844,Dzien_w_ktorym_wybuchl_Czarnobyl.html