Re: narodziny wszechświata… co dodać lub odjąć

pies_na_teorie napisał:

> …mimo wszystko to jest strasznie naiwne, wręcz żenujące:

> news.astronet.pl/6773

> Spróbujmy coś dodać, coś ująć,

> może uda się nam złapać jakiś racjonalny kierunek 🙂

Wszechswiat sie nie rodzil. On byl, jest i bedzie. Narodzila sie materia. Mozemy wiec mowic tylko o wieku zmaterializowanej czesci wszechswiata.