Re: Wnętrze 4-ro wymiarowej sfery

Odpowiedź na pytanie rzeczywiście nie jest prosta. Wydaje mi się jednak, że nie mamy obecnie lepszego systemu pojęciowego dotyczącego czasoprzestrzeni niż równania Einsteina. Teorię Einsteina próbowano wielokrotnie falsyfikować, ale nadal skutecznie opiera się ona takim próbom.

To iż zakładamy istnienie Wielkiego Wybuchu nie jest sprzeczne z pojęciem czasoprzestrzeni Einsteina. Przy takim założeniu musimy założyć jedyni, że czasoprzestrzeń została wtedy zapoczątkowana i rozpręża się.

Jak wiadomo często proponowany jest model wyobrażeniowy, że czasoprzestrzeń to czterowymiarowa sfera. Jej powierzchnię stanowi przestrzeń trójwymiarowa – natomiast czwarty wymiar to promień owej czterowymiarowej „kuli”. Przy takim modelu wyobrażeniowym przeszłość zostawała by za nami „we wnętrzu” owej sfery. Teraźniejszość to powierzchnia tej sfery. Taki model wyobrażeniowy jest zgodny z poglądami tzw. eternalistów. Na stronie en.wikipedia.org/wiki/Philosophy_of_space_and_time znajdujemy następujące objaśnienie ich poglądów.:

[ ” An ethernalist holds that time is a dimension of reality on a par with the three spatial dimensions, and hence that all things—past present and future—can be said to be just as real as things in the present are. According to this theory, then, Homer really does exist, though we must still use special language when talking about somebody who exists at a distant time—just as we would use special language when talking about something a long way away (the very words near, far, above, below, over there, and such are directly comparable to phrases such as in the past, a minute ago, and so on).” ]

Takie wyobrażenie koncepcji „czasoprzestrzeni” jest bardzo użyteczne dla proponowania rozwiązań dla różnych problemów kognitywistyki. Np. podstawa zapisów pamięciowych była niezależna od poszczególnych mózgów. Sięganie „pamięcią wstecz” polegałoby na nawiązywaniu łączności z zasobami zawartymi we wnętrzu owej 4-ro wymiarowej sfery.

W świetle tego modelu wyobrażeniowego – moim zdaniem – przeszłość (obiekty żywe) są jednak w innym „stanie” niż teraźniejszość. Teraźniejszość jest “żywa i aktywna” bo jest “w czole” ekspansji czasoprzestrzeni. Natomiast przeszłość jest czymś “zamrożonym” i jak sądzę nie jest wykonalne [ nie jest dobrze 🙂 ] aby się tam ponownie znaleźć,… gdyż zaburzyłoby to …wydarzenia w teraźniejszości.

Żywym można być tylko będąc w „czole ekspansji czasoprzestrzeni„. ~ Andrew Wader