Re: Zgadzam się.. np. odróżnianie faktów od opinii

Dziekuję za wypowiedź – „w stylu ad. meritum”. Jestem nauczycielem akademickim, rozmawiam z kolegami. To nie jest iluzja, że większość „młodych ludzi po liceum – nie wie niemal nic”.

Zgadzam się z „manaku” – ze moje przykłady pytań do ankiety „szacującej stan rozeznania w świecie” – to także w istocie zagadnienia encyklopedyczne. Tym nie mniej wykształcony człowiek powinien mieć „zarys obrazu świata – aktywny na stałe” ( „pod parą”..) To że można taką wiedzę wygooglać.. nie oznacza że jest ona niepotrzebna „na codzień” skoro błędne odpowiedzi na takie pytania wskazują na „wycięcie całych sektorów” owego ważnego obrazu świata (np. wiedzy o historii najnowszej).

Dwie – trzy osoby, które zabrały głos w dyskusji – właśnie w stylu merytorycznym – zaproponowały cenne uzupełnienia.

Trudność w skonstruowaniu takiej ankiety, o jaka mi chodzi – polega na tym iż nawet dla pytań takich jakie zaproponowałem .. muszą być przyjmowane odpowiedzi typu „otwartego„.. a potem musi być oszacowana trafnośc powiedzmy w skali 1 -5.

To prawda, że umiejętność np. : [” dostrzegania różnicy pomiędzy zjawiskami przyrodniczymi, a teoriami naukowymi, które je opisują, .. umiejętność odróżniania faktów od opinii, … brak wiedzy na temat tego, jak teorie naukowe są testowane w praktyce, jak korzystać ze źródeł…”] jest ważniejsza od wiedzy, którą można wygooglać

Potrzebne są jednak dobre pomysły jak skonstruować … pytania (testy) które by te umiejętności sprawdzały .. takie aby można je „wmontować” – do ankiety, którą mam na myśli. Pozdrawiam ~ Andrew Wader