Samson zapobiegający nieskończonej gęstości

stefan4 napisał:

> Kto wyjaśnia jakieś zjawisko przez nieznaną siłę, musi dowieść, że ona jest…

> — i nie znaleziono wśród nich Samsona, mogącego przeciwstawić się kolapsowi.

Niestety to chyba prawda, że niefortunnie wyraziłem wiarę w siłę zapobiegającą kolapsowi.

Na szczęście z powyższej dyskusji jednak wynika, że kolapsu nie będzie. Ściśle mówi się o tym, że czas płynie coraz wolniej w obiektach spadających w stronę czarnej dziury. Wprawdzie Pomruk ma rację pisząc, że spadający obserwator nie zauważa żadnego spowolnienia czasu i widzi, że jego szybkość coraz bardziej wzrasta. Ale z naszej perspektywy będzie to trwało nieskończenie długo. Więc sądzę, że my możemy zgodzić się, że materia nie skupi się w kropkę o nieskończonej gęstości. Tym Samsonem zapobiegającym całkowitemu kolapsowi jest relatywistyczne spowolnienie czasu.