Skąd się wzięły?

Skąd się wzięły?

To wszystko to popioły po BB i po kolejnych pokoleniach gwiazd, które przy okazji kończenia swojego żywota rozwalały swoje układy planetarne ( o ile je miały, oczywiście na zasadzie ludzkiej: nie będzie mnie to i was nie będzie i z zasady pewnej wiary: z prochu powstałeś, w proch się obrócisz).

Zapomniano tylko powiedzieć, że mają być cykle, a każdy cykl ma mieć inny i nowy (ale oparty o aktualne popioły) punkt startowy.

Najzabawniejsze jest to, że galaktyki starają się pilnować swoich popiołów!