wahadłowiec to koncepcja SF z XIX wieku

należy oddzielić wysyłanie w kosmos żywego białka (ludzi) od dziesiątek ton frachtu czyli satelitów, żywności, paliwa, który można wystrzeliwać przy pomocy katapult elektromagnetycznych (coś jak działa elektromagnetyczne ) tylko zdecydowanie większe na pewno liczone w kilometrach typu obiekty LHC z całkiem innymi przyspieszeniami, starty rakiet chemicznych to wynoszenie w górę w 90% samego paliwa.



Ludzi można by wysyłać na stacje orbitalne jakimiś supersonicznorakietowymi taksówkami.