Zaskoczyła mnie „Rzepa”

W koncu to – mimo wszysko – dość poważny dziennik, mający pewna reputację. Czyżby jej poziom zszedł na psy w porówaniu z czasami, gdy niegdyś do niej zaglądałem? Poziom artykułów naukowych wydawał się całkiem-całkiem.