Żebranie Wikipedii

Wkurza mnie żebranie Wikipedii! To jest oburzające, że bezpośrednio zwracają się do użytkowników o pieniądze! Przecież my wszyscy tworzymy Wikipedię: użytkownicy (chociaż tylko wchodząc na tą stronę) a przede wszystkim ci wszyscy którzy tworzą i poprawiają hasła na Wikipedii dzieląc się SWOJĄ wiedzą i PRACĄ – Z A D A R M O !! Wklejając swoje własne zdjęcia, opracowują sami hasła, poświęcają swój czas, udoskonalają Wikipedię! Bo czym byłaby Wikipedia gdyby nie internauci? Gloria pomysłodawcy i założycielowi Wikipedii, ale niech nie ściemnia, że sam dokłada do interesu!!! Że taki bidulek. A co z kasą wpłacaną przez zapaleńców? Nikt z nas nie będzie miał podglądu co z nią się robi, czy sobie pan Jimmy Wales nowego mercedesa nie kupi. Wikipedia to wytwór darmowej pracy społeczności internetowej, mojej i twojej i nie uważam, że należy jeszcze do tego płacić. Faktyczne koszty utrzymania serwisu powinny być pokryte z jakiś w miarę małych i neutralnych reklam (chyba każdy użytkownik to zrozumie i wybaczy) na stronie i przy takiej liczebności użytkowników (380 milionów osób/miesiąc) powinno to spokojnie wystarczyć z nadwyżką i znacznym honorarium dla pana Wales i jego ekipy. Zresztą i w samej Wikipedii są liczne kryptoreklamy. Poza tym te DROBNE 20 zł o które prosi to trochę dużo, nieprawdaż?? Inną rzeczą jest to, że Wikipedia wcale nie jest znowu takim rzetelnym źródłem wiedzy, daje jedynie możliwość bardzo ogólnego zapoznania się z hasłem (często niepozbawionego błędów) i jest początkiem dalszych poszukiwań! Wprawdzie cytowanie Wikipedii nawet w tekstach naukowych staje się coraz częstsze (oczywiście w sposób przemyślany), jednak ludzie a zwłaszcza studenci często zapominają, że Wikipedię jako źródło wiedzy powinno się traktować z dużą dozą NIEUFNOŚCI i nie kończyć na niej swoich poznawczych poszukiwań.